01 02 phoca_thumb_l_04

Msze święte w kaplicy


W dni powszednie
godz. 6.30
 
W niedzielę i uroczystości
godz. 10.00
 

...

Odwiedza nas 32 gości oraz 0 użytkowników.

Charyzmat

charyzmat2„Wśród licznych dobrodziejstw jakie otrzymałyśmy i co dzień o trzymujemy od hojnego Dawcy, Ojca Miłosierdzia, jest wielkie dobrodziejstwo naszego powołania”.

Charyzmat to dar udzielony przez Boga poszczególnej osobie lub grupie dla dobra całego Kościoła. Klara ma głęboką świadomość, że jej powołanie jest takim darem od Ojca. Nie traktuje swego powołania jako zadania, jakiejś powinności, ale jako dar na który chce odpowiedzieć całym sercem. Może się on nam wydać wręcz dziwny: człowiek dąży do wygody, przyjemności, zabezpieczenia pod każdym względem. Ale zauważmy, że depresja dotyka społeczeństw bogatych, wielu biznesmenów cierpi na brak sensu życia. Może więc Klara miała rację? Dar jaki otrzymała jest bardzo prosty: życie według Ewangelii, czyli naśladowanie Jezusa. Można powiedzieć: nic szczególnego, do tego przecież powołany jest każdy chrześcijanin i każdy zakon. I to prawda, bo nie chodzi tu o żadne nadzwyczajności ani wyjątkowości. Zresztą Franciszek nazywał Klarę po prostu chrześcijanką. Problem jest w tym jak to chrześcijaństwo rozumiemy i traktujemy. Dla Klary naśladowanie Jezusa to nie była teoria, żaden system filozoficzny, moralny,… To było zjednoczenie z żywą Osobą. I to konkretnie jej i każdej siostry. Dlaczego to dar? Bo niemożliwe jest do uzyskania własnymi siłami i staraniami. To Duch Święty jest tym, który to podobieństwo w duszy czyni. To najgłębsze z możliwych zjednoczenie: aż po udzielenie tego samego Ducha, którym żył Jezus. Klara zdawała sobie sprawę, że od sióstr zależy tylko to czy stworzą warunki, by przyjąć Ducha Pańskiego. Dlatego klauzura, nie jako wyizolowanie ze świata, ale jako przestrzeń otwierająca serce. Wszystko ma służyć tylko temu jednemu celowi: otworzyć się i poddać działaniu Ducha. I wszystko jest tego konsekwencją. To w sposób naturalny prowadzi do ,bardziej już charakterystycznych dla duchowości klariańskiej: ubóstwa i pokory, prostoty we wspólnocie, bez formalizmów, życia dla innych. Dla Klary to nie jest żadna ideologia, nie przedstawia żadnych motywów socjologicznych, moralnych, żadnej negacji świata. Nie neguje też ludzkiej natury. Jezus ją przyjął, objawił jej prawdę i zjednoczył ją z Ojcem. Człowiek jest dobry, świat stworzony jest dobry i piękny. Grzech spowodował jednak że nie wierzymy Bogu, że szukamy szczęścia w tym co charyzmat3wygląda nam na miłe, przyjemne, wygodne i co dlatego tylko nazywamy dobrym. Klara pokazuje, że wcale nie trzeba występować przeciw naturze, łamać się. Życie Duchem Pańskim upodabnia do Jezusa nie tylko w zewnętrznych przejawach, ale przede wszystkim w Jego odniesieniu do Ojca i do człowieka. To Miłość. I to ona czyni życie sensownym, pięknym, spełnionym… Bo chwały nie szuka się w panowaniu nad innymi, w górowaniu nad nimi, w stanowiskach, pieniądzach…, ale odnajduje się w służbie. Piękna nie szuka się w strojach, ozdobach, makijażach, ale w prawdzie. Radości nie szuka się w przyjemnościach, ale w złączeniu z Bogiem i ludźmi. Nie trzeba się niczego wyrzekać z siebie tylko odnaleźć naprawdę. Oczywiście jest to proces, droga. Żadna z nas jeszcze tego nie osiągnęła, wspólnota, zakon jest w drodze. Ważne tylko żeby nią iść.

Skoro jest to charyzmat, to jakie to ma znaczenie dla Kościoła? Klara pisała do św. Agnieszki z Pragi, siostry w innym klasztorze: „Uważam cię za pomocnicę samego Boga niewysłowionego i za podporę upadających członków Jego Ciała”. Tego co nazwaliśmy chrześcijaństwem nie przeżywamy dla siebie. Jesteśmy po prostu cząstką Kościoła. Tylko i aż tyle.

 

Books!